Menu

wiedzanalepszezycie

Porady zdrowotne,środowisko,przyroda

Chemia w żywności

wiedzanalepszezycie

 Jak możemy zauważyć w naszym środowisku pojawia się coraz więcej chemii. Ludzie są sobie sami winni gdyż często nie zważają na konsekwencje dodawania jej do wszystkiego. Fakt jest ona pomocna czasem ponieważ pozwala np. na to aby jakiś produkt dłużej mógł leżeć w sklepie na półce ale czy to jest takie ważne podejrzewam że jest dla sprzedającego ale nie aż tak dla osoby kupującej ponieważ osoba kupująca będzie się kierowała wartością produktu a sprzedający będzie się sugerował zarobkiem. Czy produkty które leżą na półkach i się nie psują są dobre? Podejrzewam że posiadają sporo chemii. Kolejnym pytaniem jakie nachodzi mi na myśl jest czy sprawdzamy kupowane przez nas produkty albo czym sugerujemy się przy ich zakupie?

Fakt nie na wszystkim się można znać lub nie wszystko wiemy ale na dobrą sprawę mało kto patrzy przy zakupie na skład danego produktu. Wiele ludzi nie wie w zasadzie co dokładnie kupuje a nie zawsze najważniejszy jest smak. Przykładowo kupujemy wodę brzoskwiniową ale z brzoskwinią ta woda nie miała nic wspólnego a nawet nie leżała ona obok brzoskwini :) Czyż nie jest to trochę zastanawiające? Jeśli zakupiona rzecz nie ulega rozkładowi w dłuższym czasie z mojego punktu widzenia ja bym jej nie kupił a to dlatego że posiada w sobie duży skład chemii która pozostaje w naszym organizmie. Ciężko usunąć z naszego organizmu duże ilości chemii. Czasem ta chemia jest przydatna bo zabija bakterie itp. .Wiele owoców jest pryskana ponieważ zabezpiecza to przed szkodnikami ale niektóre owoce są tak zbudowane że tego nie potrzebują np.pomarańcza, posiada skórkę która uniemożliwia dostanie się szkodnika wewnątrz otoczona jest białą ścianką która jest gorzka a w środku słodki owoc. Tą akurat ciekawostkę powiedział mi mój szwagier Łukasz :)

pomaracza2

Wówczas nasuwa się inna myśl skoro nie chcemy chemii to co można zrobić ano dodają wiele konserwantów do żywności ale przecież żywność możemy przechowywać w wilgotnych pomieszczeniach które zabezpieczają przed szybszym rozkładem oraz dostawaniem się bakterii :)

Ja nie przepadam za żywnością GMO (genetyczniemodyfikowaną) gdzie produkty mogą leżeć na półkach bardzo długi okres czasu i nie ulegają rozkładowi a co więcej wpływają na naszą genetykę...;/ Nie patrzmy na ilość ale także na jakość bo nie najważniejsze są pieniądze ale ważne jest też nasze zdrowie ;)

Ktoś może się zapytać co jeść? Otóż najlepiej jest wybierać produkty jak najmniej przetworzone i takie oto produkty stosowane są w różnego typu dietach ;)

WEŹMY POD UWAGĘ ŻE SAMI TO SPOŻYWAMY!

Osobiście nie polecam chleba zabarwianego ponieważ nie jest naturalny, mnie po nim zaczął boleć brzuch. Łatwo rozpoznać go po kolorze, dobrym rozwiązaniem jest nabywanie chleba w piekarni. Ja polecam także pieczywo bezglutenowe bo jest o wiele zdrowsze.

Autor Mateusz Biernacki

© wiedzanalepszezycie
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci